PROWADZIMY PRZEDSZKOLA, SZKOŁY I PLACÓWKI: CENTRUM REHABILITACJI EDUKACJI I OPIEKI, OŚRODKI ADOPCYJNE, PLACÓWKI PRAW DZIECKA I WSPARCIA RODZINY, DOMY WCZASÓW DZIECIĘCYCH, SZKOLNE SCHRONISKA MŁODZIEŻOWE, WARSZTATY TERAPII ZAJĘCIOWEJ, ŚRODOWISKOWE DOMY SAMOPOMOCY, OŚRODKI OPIEKUŃCZO WYCHOWAWCZE, ŚRODOWISKOWE OGNISKA WYCHOWAWCZE, ŚWIETLICE

CHRONIMY PRAWA DZIECI, POMAGAMY DZIECIOM OSIEROCONYM, UBOGIM ZAGROŻONYM MARGINALIZACJĄ I PATOLOGIĄ SPOŁECZNĄ, PRZEWLEKLE CHORYM I NIEPEŁNOSPRAWNYM

ORGANIZUJEMY WYPOCZYNEK LETNI I ZIMOWY, TURNUSY REHABILITACYJNE, PROFILAKTYCZNE

PROWADZIMY PRZEDSZKOLA, SZKOŁY I PLACÓWKI: CENTRUM REHABILITACJI EDUKACJI I OPIEKI, OŚRODKI ADOPCYJNE, PLACÓWKI PRAW DZIECKA I WSPARCIA RODZINY, DOMY WCZASÓW DZIECIĘCYCH, SZKOLNE SCHRONISKA MŁODZIEŻOWE, WARSZTATY TERAPII ZAJĘCIOWEJ, ŚRODOWISKOWE DOMY SAMOPOMOCY, OŚRODKI OPIEKUŃCZO WYCHOWAWCZE, ŚRODOWISKOWE OGNISKA WYCHOWAWCZE, ŚWIETLICE

PROWADZIMY RZECZNICTWO PRAW DZIECKA, SEJMIKI DZIECIĘCE I MŁODZIEŻOWE, PROGRAMY STREETWORKERSKIE, STAŁE PROGRAMY PROFILAKTYCZNE, ZAPOBIEGANIA PRZEMOCY

ORGANIZUJEMY SZKOLENIA, KONFERENCJE, SEMINARIA, HAPPENINGI, TURNIEJE RODZINNE, KONKURSY ARTYSTYCZNE, EKOLOGICZNE SPORTOWE.

 

 

 

Nr konta: Bank Pekao S.A. O/Warszawa 15 1240 6175 1111 0000 4569 8851

   Na  wstępie warto zwrócić uwagę na fakt, że początki naszego Towarzystwa przypadły niemal natychmiast na czas po odzyskaniu przez  nasz kraj niepodległości, a historia stowarzyszenia przez cały okres dwudziestolecia międzywojennego, II wojny światowej i lat powojennych splatała się z dążeniami i dramatycznymi momentami naszej trudnej historii. I od początku był to ruch  postępowy, mający na celu  poprawę sytuacji dziecka i rodziny.   

   95 lat temu, już w  pierwszych dniach wolności, w czasie odbudowywania  polskiej państwowości, zaczął się organizować ruch społeczny ludzi światłych i wrażliwych na dziecięce niedole, wśród których nie brakowało lekarzy, pedagogów, pisarzy  i innych osób  zatroskanych o zdrowie, byt, edukację i wychowanie dziecka, rozumiejących, że młode pokolenie jest  tym, co mamy najcenniejszego, słowem, że o dzieci musimy dbać szczególnie, bo to one w przyszłości będą stanowiły o poziomie życia i powodzeniu  narodu. 

  W pierwszym okresie spontaniczna pomoc kierowana była do dzieci sierot - ofiar działań wojennych,  ale równolegle   powstawały   ogniska wychowawcze, świetlice, półkolonie i kolonie, żłobki i przedszkola, ogródki jordanowskie, poradnie higieniczno-lekarskie i wychowawcze, prewentoria i sanatoria, szkoły, biblioteki, imprezy kulturalne i teatrzyki, wydawnictwa dziecięce,  a także rozwijała się edukacyjna i pedagogiczna praca z rodzicami dziecka.  
    
  Były to działania obejmujące wszechstronnie   potrzeby dziecka i rodziny, a także nowatorskie i pionierskie w warunkach odbudowy państwa. Ale ze względu na ogrom dokonań TPD i ograniczony czas konferencji   ograniczę  się do zasygnalizowania jedynie niektórych działań  wypracowanych przez Towarzystwo.
   
   Towarzystwo Przyjaciół Dzieci odegrało pionierską rolę w dziedzinie bezpośredniego wspierania rodziców w opiece i wychowaniu dziecka poprzez poradnictwo. Już w 1927 r., z inicjatywy Aleksandra Landego, na warszawskim Żoliborzu powstała modelowa poradnia świadcząca usługi poradnicze w zakresie higieniczno-wychowawczym dla: niemowląt, dzieci w wieku przedszkolnym, poradnia szkolna zapewniająca m.in. badania lekarskie, poradnia wychowawcza dla dzieci z trudnościami, gabinet dentystyczny, przychodnia prawna stworzona w celu obrony praw dziecka i matki. Rodzice uzyskiwali tu poradę i pomoc w sprawie zdrowia, żywienia, pielęgnacji, opieki, wychowania - począwszy od wieku niemowlęcego.  Była to    wówczas nowość, która dziś wydaje się czymś całkowicie  oczywistym. Ale zainicjowało ten model opieki  właśnie nasze Towarzystwo.   
  Inny przykład: W drugiej połowie lat 50. Towarzystwo zainicjowało powstawanie i rozwój poradni społeczno-wychowawczych. W ciągu 10 lat zorganizowano 69 poradni na terenie całego kraju, dla porównania powiem, że w tym czasie liczba poradni psychologicznych prowadzonych przez kuratoria była mniejsza. Poradnie udzielały pomocy dzieciom zgłaszanym przez rodziców, nauczycieli, wychowawców, działaczy społecznych. O wartości tego rozwiązania świadczy to, że w latach 1966-68 tepedowskie poradnie społeczno-wychowawcze przejęte zostały przez władze oświatowe i włączone do sieci poradni wychowawczo-zawodowych.  I tak wypracowany przez TPD model poradni społeczno-wychowawczej wszedł na trwałe do publicznej praktyki  systemu oświaty i wychowania. 
 
  TPD doceniało również potrzebę zapewnienia młodym rodzinom  poradnictwa psychologiczno – pedagogicznego;  ten cel spełniały specjalistyczne   gabinety psychologiczno – pedagogiczne, udzielające porad   rodzicom małych dzieci. 
 
  Przyglądając się problemom rodzin, działacze TPD zauważyli, że wiele rodzin potrzebuje opieki i porady indywidualnej. I tak powstała w latach 60. instytucja „opiekunów indywidualnych”, obecnie można ją porównać do tepedowskich pedagogów rodzinnych czy instytucjonalnych asystentów rodzinnych. W latach 70. ta forma opieki nad rodziną została upowszechniona na terenie wszystkich województw, podjęły ją koła przyjaciół dzieci, wyłaniając spośród siebie „opiekunów indywidualnych” i organizując dla nich szkolenia. Pod koniec 1988 roku pomocy rodzinie udzielało około 15 tysięcy opiekunów indywidualnych udzielających  bardzo różnorodnej pomocy. Interweniowali, kiedy dziecko było krzywdzone, pomagali w uzyskaniu pomocy materialnej, w załatwieniu wakacyjnego wypoczynku dla dziecka, w zorganizowaniu leczenia dziecka lub rodziców, służyli doradztwem pedagogicznym lub je organizowali.
 
   Kontynuacją tej inicjatywy jest wspomniany pedagog rodzinny, działający według programu Krajowego Komitetu Wychowania Resocjalizującego.  Jego celem jest wspieranie podstawowych funkcji rodzin problemowych wychowujących dzieci oraz wyrównywanie szans i startu życiowego dzieci  z   tych rodzin. Najogólniej mówiąc pedagog rodzinny działa dla dobra dziecka i jego pomyślnej przyszłości. Współpracując z rodziną, szkołą i środowiskiem zamieszkania, troszczy się o to, aby dziecko gorszych szans stało się dzieckiem lepszych szans.
 
  Obecnie - zmodyfikowana funkcja pedagoga rodzinnego - weszła do praktyki publicznej w postaci asystenta rodzinnego, chociaż z przykrością należy stwierdzić, że pomimo braku tych asystentów, samorządy nie są zainteresowane dofinansowywaniem naszej formy asysty rodzinnej, czyli pedagoga rodzinnego. 
  Na uwagę zasługuje również działalność oświatowa TPD, której celem była głównie tzw. pedagogizacja rodziców. Dla rodziców dzieci uczęszczających do ognisk, świetlic, przedszkoli, szkół, domów dziecka organizowane były systematycznie prelekcje, odczyty, pogadanki na tematy wychowawcze. W latach powojennych działalność ta była kontynuowana, ale także wzbogacana, na przykład w dziedzinie upowszechniania literatury  na tematy wychowawcze: wydawania przez TPD książek i broszur o opiece nad dziećmi i ich wychowaniu. 
 
  Inicjatyw, pomagających rodzicom w wychowywaniu dzieci, było wiele. Można tu wymienić „dni pedagogiczne” organizowane z początku na warszawskim Żoliborzu, podczas których odbywały się spotkania dla rodziców, wyświetlano filmy o wychowaniu, organizowano dyskusje oraz wystawy książek i czasopism pedagogicznych. Powodzeniem cieszyły się „spotkania w małej grupie”, animowane przez Zofię Dembińską, która wychodziła z założenia, że bardziej niż wykłady teoretyczne,  potrzebne jest rodzicom wsparcie i pomoc w  rozwiązywaniu konkretnych problemów dotyczących rozwoju i wychowania własnego dziecka. W tym miejscu należy również wymienić „Listy do rodziców” prowadzone przez dr. Jerzego Serejskiego, publikowane w „Przyjacielu Dziecka” czy akcję „Pomoc z pierwszej ręki”, którą można uznać za prapoczątki popularnych dziś telefonów zaufania.
 
  Z  czasem te i podobne działania się upowszechniały i były szeroko podejmowane przez koła TPD.  Ogniwa terenowe, w zależności od lokalnych potrzeb organizowały „Niedziele z pedagogiem” czy „Niedziele z prawnikiem”.
 
  Ważnym osiągnięciem TPD było zorganizowanie profesjonalnej adopcji.  54 lata temu utworzono w Warszawie tepedowski ośrodek adopcyjny, pierwszy w Polsce, zapewniający pomoc psychologiczną, pedagogiczną i prawną kandydatom na rodziców adopcyjnych, zastępczych czy rodzinnych domów dziecka. 
Doświadczenia warszawskiego ośrodka zaowocowały wypracowaniem - w latach sześćdziesiątych - modelu specjalistycznej placówki  adopcyjnej, będącej wzorem dla innych  zarządów wojewódzkich TPD. 
 
  Najwięcej ośrodków powstało po roku 1975. Łącznie Towarzystwo utworzyło 47 tych placówek, a w 1989 r. powstał Krajowy Ośrodek Adopcyjno-Opiekuńczy. Aktualnie prowadzimy 8 ośrodków w oddziałach regionalnych, zaś w Zarządzie Głównym TPD działa Krajowy Ośrodek Adopcyjny zajmujący się sprawami adopcji zagranicznej. 
 
  Obecnie liczba placówek  działających na rzecz rodziny ma tendencję wzrostową (35).  Są to centra mediacji i pomocy rodzinie, ośrodki interwencji kryzysowej, poradnie rodzinne, a także poradnictwo prowadzone przez pedagogów zatrudnionych w innych placówkach Towarzystwa, takich jak środowiskowe ogniska wychowawcze. 
 
  Towarzystwo Przyjaciół Dzieci  od wielu lat zajmuje się „dziećmi gorszych szans” z rodzin problemowych, bez stabilizacji finansowej, często na granicy marginalizacji albo po prostu ze środowisk zaniedbanych  i niewydolnych wychowawczo. Wiele rodzin boryka się z trudnościami mieszkaniowymi, w  wielu nadużywa się alkoholu. Nasi podopieczni  przychodzą do naszych placówek z problemami w nauce, zachowaniu, wielu spędza czas wolny na ulicy, co stanowi zagrożenie narkomanią, przestępczością i innymi negatywnymi konsekwencjami. A jednak mówimy: „Zróbmy wszystko, aby dzieci wychowywały się w rodzinach własnych”,  bo w rodzinie dziecku jest lepiej niż w domu dziecka czy innej placówce opieki całkowitej. 
  
  Dlatego w naszej ofercie jest bogaty system placówek opiekuńczo-wychowawczych, edukacyjnych, specjalistycznych, należą do nich: przedszkola, środowiskowe ogniska wychowawcze, świetlice środowiskowe, socjoterapeutyczne, specjalne, ogniska pracy pozaszkolnej, pozaszkolne placówki specjalistyczne, specjalne ośrodki szkolno – wychowawcze, ośrodki rehabilitacyjne, warsztaty terapii zajęciowej, niepubliczny rehabilitacyjny zespół opieki zdrowotnej, domy wczasów dziecięcych, szkolne schroniska młodzieżowe. Z placówek tych korzysta blisko 21 tys. dzieci i młodzieży rocznie.
 
  Ponadto - co roku dla ponad 50 tysięcy dzieci organizujemy wypoczynek wakacyjny, chociaż z przykrością stwierdzam, że ze względów finansowych jest  on coraz krótszy i coraz częściej w miejscu zamieszkania.
  
  Wielkim osiągnięciem Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, z którego możemy być dumni, jest rozwój samopomocowego ruchu opieki nad dziećmi niepełnosprawnymi. To właśnie w TPD  została  stworzona możliwość  zaopatrywania się w żywność bezglutenową dla dzieci  na diecie bezglutenowej. To przy ogniwach Towarzystwa powstały specjalistyczne komitety organizujące pomoc dla dzieci z cukrzycą, dziecięcym  porażeniem mózgowym, łamliwością kości, chorobą Downa, ADHD czy komitet opieki nad dziećmi upośledzonymi umysłowo, który  obecnie funkcjonuje jako samodzielne stowarzyszenie. Rozwijają się warsztaty terapii zajęciowej oraz specjalistyczne ośrodki, takie jak Centrum Rehabilitacji, Edukacji i Opieki TPD „Helenów” istniejące od 92 lat i stale podnoszące poziom opieki nad niepełnosprawnymi dziećmi, gdzie  najnowszym osiągnięciem jest założenie przedszkola dla niepełnosprawnych maluchów. Również Centrum w Serocku, po rewitalizacji,  dysponuje o wiele lepszymi warunkami dla przebywających w nim podopiecznych Środowiskowego Domu Samopomocy, dzieci z ognisk wychowawczych uczestniczących w turnusach socjoterapeutycznych, wychowanków przedszkola. Wszyscy podopieczni Centrum w Serocku mogą aktualnie korzystać z nowoczesnego boiska sportowego oraz placu  gier i zabaw. 
 
   Wymienić należy także kolonie i obozy  rehabilitacyjne,  wydarzenia kulturalne, okolicznościowe, obchodzenie  świąt, wycieczki  turystyczne, spotkania, szkolenia;  odbywa się tych imprez wiele, i jak wiemy, coraz więcej możliwości otwiera się przed dziećmi i młodzieżą niepełnosprawną,  np. takich jak paraolimpiady czy uczestnictwo w innych formach życia społecznego, kulturalnego  i artystycznego. 
 
   Na koniec należy powiedzieć, że Towarzystwo Przyjaciół Dzieci jest wciąż organizacją prężną i dobrze postrzeganą w środowiskach, w których działa. Jest to zasługa ludzi, którzy chcą i potrafią zorganizować małe przedszkola na wsi, środowiskowe ogniska wychowawcze, dzięki którym podopieczni uzyskują promocje do kolejnych klas i nie muszą być kierowane do domów dziecka na przykład z powodu bezrobocia i biedy w rodzinie, punkty „Lata w mieście”, „Zbiórki żywności” dla dzieci z biednych rodzin. Nie sposób wymienić wszystkich form pracy TPD. Sygnalizuję tylko, w perspektywie historycznej, najważniejsze z nich. Chcielibyśmy, aby nasze inicjatywy były szerzej upowszechniane, bo potrzeby są wciąż ogromne i niezaspokojone. Dlatego nieustannie poszukujemy sojuszników, którzy wspomagaliby działalność TPD. Mamy ich wielu, ale potrzeba ich jeszcze więcej. Należałoby sobie życzyć, aby w większym stopniu były nimi instytucje państwowe i jednostki samorządowe. 
 
  Wielkim bogactwem TPD są ludzie, działacze oddani sprawom dzieci, rzecznicy ich praw, wysokiej klasy specjaliści oraz wolontariusze, wśród których jest wiele młodych osób. To wszystko dobrze rokuje naszemu Towarzystwu na dalsze lata  tak potrzebnej społecznie działalności.
Liczę, że dzisiejsza konferencja wzbogaci nas o nowe pomysły i możliwości przychodzenia z pomocą dzieciom i ich rodzinom.