PROWADZIMY PRZEDSZKOLA, SZKOŁY I PLACÓWKI: CENTRUM REHABILITACJI EDUKACJI I OPIEKI, OŚRODKI ADOPCYJNE, PLACÓWKI PRAW DZIECKA I WSPARCIA RODZINY, DOMY WCZASÓW DZIECIĘCYCH, SZKOLNE SCHRONISKA MŁODZIEŻOWE, WARSZTATY TERAPII ZAJĘCIOWEJ, ŚRODOWISKOWE DOMY SAMOPOMOCY, OŚRODKI OPIEKUŃCZO WYCHOWAWCZE, ŚRODOWISKOWE OGNISKA WYCHOWAWCZE, ŚWIETLICE

CHRONIMY PRAWA DZIECI, POMAGAMY DZIECIOM OSIEROCONYM, UBOGIM ZAGROŻONYM MARGINALIZACJĄ I PATOLOGIĄ SPOŁECZNĄ, PRZEWLEKLE CHORYM I NIEPEŁNOSPRAWNYM

ORGANIZUJEMY WYPOCZYNEK LETNI I ZIMOWY, TURNUSY REHABILITACYJNE, PROFILAKTYCZNE

PROWADZIMY PRZEDSZKOLA, SZKOŁY I PLACÓWKI: CENTRUM REHABILITACJI EDUKACJI I OPIEKI, OŚRODKI ADOPCYJNE, PLACÓWKI PRAW DZIECKA I WSPARCIA RODZINY, DOMY WCZASÓW DZIECIĘCYCH, SZKOLNE SCHRONISKA MŁODZIEŻOWE, WARSZTATY TERAPII ZAJĘCIOWEJ, ŚRODOWISKOWE DOMY SAMOPOMOCY, OŚRODKI OPIEKUŃCZO WYCHOWAWCZE, ŚRODOWISKOWE OGNISKA WYCHOWAWCZE, ŚWIETLICE

PROWADZIMY RZECZNICTWO PRAW DZIECKA, SEJMIKI DZIECIĘCE I MŁODZIEŻOWE, PROGRAMY STREETWORKERSKIE, STAŁE PROGRAMY PROFILAKTYCZNE, ZAPOBIEGANIA PRZEMOCY

ORGANIZUJEMY SZKOLENIA, KONFERENCJE, SEMINARIA, HAPPENINGI, TURNIEJE RODZINNE, KONKURSY ARTYSTYCZNE, EKOLOGICZNE SPORTOWE.

 

 

 

Nr konta: Bank Pekao S.A. O/Warszawa 15 1240 6175 1111 0000 4569 8851

WAŻNE       CIEKAWE       AKTUALNE

 

 

 Tadeusz Mioduszewski

(1944 – 2013)

 

        Mioduszewski urodził się 13 sierpnia 1944 r. w Warszawie. Od 1950 r. rozpoczął naukę w szkole podstawowej nr 49 w Warszawie, którą ukończył w 1957 r. W latach 1957 – 1961 uczył się w Liceum Ogólnokształcącym nr 8 im. Władysława IV w Warszawie. Świadectwo maturalne uzyskał w 1961 r. W szkole średniej należał do ZHP, prowadził 17 WDH, był także organizatorem i kierownikiem obozów letnich tej drużyny w latach 1960 i 1961. Ucząc się w szkole średniej, ukończył dodatkowo, w Zakładzie Doskonalenia Rzemiosła w Warszawie, kurs laborantów – chemików. W 1965 r. zdawał egzaminy wstępne na Akademię Medyczną w

Warszawie. Z powodu braku miejsc nie został przyjęty. Od października 1961 do sierpnia 1962 r. pracował w fabryce półprzewodników „Tewa”. W 1962 r. został przyjęty, po zdaniu egzaminów, na Wydział Pedagogiczny Uniwersytetu Warszawskiego. Na wydziale tym studiował pedagogikę. Absolutorium uzyskał w 1967 r., egzamin magisterski zdał w październiku 1969 r. W trakcie studiów uczestniczył w miesięcznych praktykach: kolonijnej - w Stołecznym Domu Kultury; na Uniwersytecie dla Rodziców; w placówkach wychowania specjalnego; w szkole podstawowej i w Centralnym Ośrodku Pedagogicznym Szkolnictwa Artystycznego. Pracował także - jako wychowawca - na obozach letnich organizowanych przez Związek Przemysłu Ludowego i Artystycznego „Cepelia”.

         W 1969 rozpoczął pracę w biurze Zarządu Głównego Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w Warszawie. Bardzo szybko - pod kierunkiem powszechnie znanych i cenionych działaczy społecznych, specjalistów z zakresu pedagogiki, psychologii i socjologii – zdobył niezbędną wiedzę i umiejętności potrzebne do rozwoju ważnych kierunków działalności Towarzystwa.

          Miał niewątpliwe zasługi w zakresie podnoszenia poziomu kultury pedagogicznej rodziców i społeczeństwa - jednego z podstawowych kierunków działalności Towarzystwa. Przez wiele lat był sekretarzem komisji Zarządu Głównego TPD, zajmującej się realizacją tego zadania. Wierzył, że dzięki edukacji pedagogicznej rodziców, ich dzieci mogą być dobrze wychowane, cieszyć się zdrowiem, mieć powodzenie w nauce, a w dorosłym już życiu sukces w pracy i szczęście, w stworzonej przez siebie, własnej rodzinie. Upatrywał w tej działalności wielkie korzyści nie tylko dla jednostki, ale także dla całego społeczeństwa. Uczynił wiele dla pozyskania specjalistów, którzy z powodzeniem przegotowywali organizatorów pedagogizacji rodziców Towarzystwa, działających na terenie całego kraju. Organizował dla nich wymianę doświadczeń, zwłaszcza dla tych, co działali na szczeblu wojewódzkim. Popularyzował różnorodne, sprawdzone w praktyce formy pracy z rodzicami, jak np.: spotkania rodziców w małych grupach, zainteresowanych tym samym problemem pedagogicznym czy też zdrowotnym; sejmiki dla rodziców organizowanych w środowisku zamieszkania, wczasy rodzinne z pedagogiem, upowszechnianie literatury pedagogicznej dla rodziców.

          Wniósł też twórczy wkład w rozwój ruchu społecznego Towarzystwa w Polsce.

 Przede wszystkim poprzez szkolenie i kształcenie działaczy i pracowników organizacji, odpowiedzialnych za tą działalność na terenie kraju. Najpierw w Ośrodku Kształcenia Kadr TPD w Helenowie, a następnie w ramach Studium Społeczno Pedagogicznego TPD, którego był współtwórcą i wieloletnim dyrektorem. Dla jego słuchaczy był nie tylko przełożonym i wykładowcą, ale także – co się okazało wyjątkowo ważne i cenne dla wyników pracy tej uczelni – ich przewodnikiem, powiernikiem i przyjacielem. Za co był bardzo lubiany i ceniony.

         Był też współtwórcą i wykładowcą Kolegium Kształcenia Zawodowego TPD, prowadzonego wspólnie z Wyższą Szkołą Pedagogiki Specjalnej. Uczelni także unikalnej i nowatorskiej, przygotowującej słuchaczy do wyjątkowo trudnej i odpowiedzialnej pracy na rzecz dzieci niepełnosprawnych – z mózgowym porażeniem dziecięcym, a więc dzieci szczególnie boleśnie dotkniętych przez los. Uczelnia z powodzeniem spełniała swą misję. Wielu jej absolwentów ukończyło WSPS. Absolwenci Kolegium a następnie WSPS należą do czołowych działaczy i pracowników TPD na terenie całego kraju. Z powodzeniem wprowadzają w życie wieloprofilowe usprawnianie dzieci z mpdz i rozwijają ruch społeczny rodziców tych dzieci.

         Jestem absolwentką tepedowskich uczelni, wieloletnią działaczką Krajowego Komitetu Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej Ruchowo TPD. Moje pierwsze spotkanie z T. Mioduszewskim miało miejsce w lutym 1984 r Trafiłam wówczas do Studium Społeczno – Pedagogicznego TPD, gdzie dyrektorem był ten wspaniały człowiek.

         Mioduszewski, w swej delikatności, nigdy nie dał odczuć nam, słuchaczom z całego kraju, że nie damy rady. Wspierał nas swą mądrością i profesjonalizmem. Wykładał pedagogikę i metodykę pedagogiki opiekuńczo – wychowawczej. Wiele osób korzystało z jego rad na seminarium dyplomowym, wiele osób broniło pracy dyplomowej u tego światłego pedagoga. Cierpliwość, wyrozumiałość a nawet pewnego rodzaju pobłażliwość dla słabostek, nas – słuchaczy, wyrobiła panu dyrektorowi opinię człowieka, do którego można iść z każdym problemem i uzyskać wsparcie i pomoc w każdej sprawie.

         W latach 2003 – 2005 spotykałam T. Mioduszewskiego. Uśmiechając się pozwalał na wspomnienia i nadal wspierał nasze aspiracje, utwierdzał nas w przekonaniu, że pomyślnie rozwiążemy stojące przed nami problemy. Wiele osób skorzystało z danej przez los szansy i ukończyło wyższe studia, na początku, których był T. Mioduszewski. Z wielkim smutkiem przyjęłam wiadomość, że oto zamknął się pewien rozdział mojego życia. Odejście T. Mioduszewskiego zasmuciło wielu jego uczniów, do których ja mam szczęście się zaliczać. Pozostawił wiele pięknych wspomnień i zaskarbił wdzięczność tych, którym starał się całe życie pomagać.

         Tadeusz Mioduszewski zapisał się na trwałe w historii działalności Towarzystwa, a także i w naszej, jego słuchaczy, pamięci.

Emilia Kurzątkowska